AKTUALNOŚCI  
 Ubezpieczony musi wyliczyć wysokość rekompensaty od ZUS  

          Osoby odkładające na emeryturę w II filarze domagają się od ZUS nie tylko zapłacenia zaległych składek i odsetek, ale także rekompensaty za zaniżone oszczędności.
          Nieprzygotowanie ZUS do rozliczania składek emerytalnych i przekazywania ich do otwartych funduszy emerytalnych (OFE) spowodowało, że część ubezpieczonych dopiero w ostatnim okresie uzyskała wyrównanie za poprzednie lata. Wczoraj Sąd Najwyższy (SN) zajął się sprawą biegłej rewident, której od
1 stycznia 2000 r. do 31 grudnia 2005 r. ZUS nie wpłacił na konto w OFE żadnych składek przekazanych przez pracodawcę.
          Ubezpieczona, na podstawie wysokości składek odprowadzonych przez firmę, ustaliła, że mimo ich przekazania do OFE jej stan konta jest nadal zaniżony o 7 tys. zł. Sprawa o wypłatę rekompensaty za niezapłacone w terminie składki toczy się od 2007 roku. Najpierw ZUS uchylał się od wydania decyzji. Później nie było pewności, który sąd ma zająć się sprawą – cywilny czy pracy i ubezpieczeń społecznych.
W efekcie tych wątpliwości sąd apelacyjny skierował pytanie prawne do Sądu Najwyższego. Ten jednak odmówił podjęcia uchwały.
          Sędziowie zwrócili uwagę, że w czasie wcześniejszego postępowania sądy nie miały żadnych wątpliwości, że sprawa dotyczy ubezpieczeń społecznych. Sąd Najwyższy zwrócił też uwagę, że w tym konkretnym przypadku skarżąca musi doprecyzować utracone korzyści z powodu niezapłaconych terminowo składek.
          W podobnej sytuacji jak ubezpieczona może być więcej osób. Jednak niewiele z nich próbuje dochodzić swoich racji przed sądem. Problemem jest bowiem ustalenie wysokości roszczenia.
SYGN. AKT II UPZ 4/11

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Artykuł z dnia: 2011-07-07, ostatnia aktualizacja: 2011-07-07 08:27

 
<< POWRÓT
 
 





 

Projekt i realizacja:.

Podkarpackie Centrum Finansowe Spektrum    
Rzeszów 35-326;   ul. Sienna 17;   tel./fax: 017 862 62 30 

  statystyka